środa, 20 listopada 2013

Miłość to nie pluszowy miś


Pola Karwowska
Dwadzieścia trzy lata, młoda pani grafik
Miała dosyć miejskiego zgiełku, a że swoje zlecenia może wykonywać w domu, to mieszka na zadupiu
Od trzech miesięcy w Palczewicach
Pola nigdy nie była nikim wyróżniającym się z tłumu. Nie buntowała się, nie wracała pijana do domu i nie uciekała na noc. Była zwykłym dzieckiem wychowanym na wsi w Wielkopolsce. Ukończyła gimnazjum jako przeciętna uczennica, a w liceum stwierdziła, że chce dostać się na studia do Warszawy. Zaczęła się uczyć, dużo uczyć. Jej ambicje były duże, a rodzice dziewczyny pękali z dumy, szczególnie, kiedy dowiedzieli się, iż ich osiemnastoletnia córka dostała się na grafikę komputerową w stolicy. I teraz, po kilku latach, zamieszkała nad morzem, zmęczona życiem w mieście. Żyje sobie spokojnie w niewielkim domku z ogródkiem, który jest pozostałością po jej zmarłej babci. Wykonuje cicho swoją pracę, codziennie karmi swoje siedem szczurów. Każdego dnia rano zjada miskę płatków czekoladowych z mlekiem, by następnie iść na zakupy. Rozmawia trochę z ludźmi, ogląda się za chłopakami... I dziewczynami też. Sprząta w swoim małym domku, przy okazji porządkując sobie trochę umysł, bo ten potrzebuje trochę wytchnienia. Wieczorami pije herbatę z dwoma łyżeczkami cukru i plasterkiem cytryny, czytając książki o miłości. W jej szafie wisi siedem swetrów, każdy na inny dzień tygodnia, chociaż właściwie i tak przestała przestrzegać kolejności po miesiącu. Czasami się złości, czasami płacze, często się śmieje. Jest po prostu Polą Karwowską. I chyba tyle wystarczy.

[Borze szumiący, zasłońcie to ;____;'
Wiem, że karta nie zachęca, ale ja lubię wątki i powiązania i mam nadzieję, że się nie zrazicie.
Kiedyś ją poprawię. Jak przestanę być leniwa.]

11 komentarzy:

  1. [Na stos ją! Ładna i w ogóle ;_; Hej.]

    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  2. [Ooo, taka słodziachna wyszła ❤
    Wątkujmy ^^]

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  3. [Wieeesz, Martynka dopiero się dowiedziała o zdradzie. Jeszcze nie wie z kim, więc jak na razie Pola jest bezpieczna :D Można zrobić tak, że się znają, albo coś, może nawet lubią, lub jedynie się tolerują xd Nie wiem ;c Nie myślę. Wolę zacząć]

    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  4. [Witam w imieniu administracji i życzę udanej zabawy na blogu ;)]

    Michał

    OdpowiedzUsuń
  5. [Słaby dziś mam refleks, ale przywitać ślicznie ^^]

    Ilona

    OdpowiedzUsuń
  6. [Happysad! Karta ładna, nie wiem, co chcesz od niej - ten dopisek zupełnie zbędny. A zdjęcie przeurocze. Aż sobie na tumblra wrzucę. :D]

    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  7. [Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że mogą się znac z Warszawy, gdzie Magda mieszkała od urodzenia ;)]

    OdpowiedzUsuń
  8. [Pola też jest spoko i ma szczury, a szczurki są prześwietne.]

    Bartuś

    OdpowiedzUsuń